Ważenie bez obsługi: jak działa automatyczna waga samochodowa

Co się dzieje od chwili, gdy ciężarówka podjeżdża pod wagę, do momentu, gdy kierowca ma kwit w ręku. I gdzie człowiek nadal jest potrzebny.

Data
Autor
Zespół Softineo
Dział
Ważenie
Rys.
Blog · wpis

Co znaczy „bez obsługi”

„Waga bez obsługi” nie oznacza zakładu bez ludzi. Oznacza, że zwykłe ważenie, takie jak setki innych w tygodniu, nie wymaga, żeby ktoś siedział przy okienku, odczytywał masę z wyświetlacza i przepisywał ją do programu.

Człowiek dalej jest potrzebny, tylko w innym miejscu: przy wyjątkach. Gdy pojazd jest nieznany, przeładowany albo coś nie zgadza się z awizacją, system zatrzymuje proces i wysyła zgłoszenie do aplikacji. Operator decyduje, a jego decyzja zostaje zapisana.

Drugie częste pytanie: czy trzeba kupić nową wagę? Zwykle nie. System odczytuje masę z miernika wagi, która już stoi na obiekcie. Obsługujemy popularne mierniki, a zgodność sprawdzamy podczas wizji lokalnej.

Ważenie krok po kroku

Poniżej typowy odbiór towaru na stacji z jedną wagą i kioskiem dla kierowcy. W większych zakładach dochodzą bramy i druga waga, ale zasada jest ta sama.

1Rozpoznanie pojazduKamera odczytuje tablicę rejestracyjną. Zamiast kamery albo razem z nią: karta kierowcy, PIN lub kod QR z awizacji.
2Wjazd na pomostKamera przy wadze potwierdza, że na pomoście stoi ten sam pojazd. Fotokomórki mogą pilnować, czy stoi w całości na wadze.
3Odczyt masyMasa trafia do systemu prosto z miernika. Kamery robią zdjęcia pojazdu. Nikt niczego nie wpisuje.
4KioskKierowca przykłada kartę i na ekranie wybiera kontrahenta oraz towar. Nie musi iść do biura.
5Netto i dokumentPo drugim ważeniu system liczy netto i wystawia kwit wagowy albo WZ.
6Kwit i ERPKwit z drukarki w kiosku albo e-mailem. Ten sam dokument trafia do ERP i do kontrahenta.
Rys. 1. Typowe ważenie bez operatora. Żółty znacznik: kroki, w których decyduje i liczy system.

Całe ważenie zapisuje się w historii wizyty: tablica, karta kierowcy, zdjęcia, odczyt z miernika, godzina i dokument. Jeśli za miesiąc kontrahent zakwestionuje tonaż, można otworzyć tę wizytę i zobaczyć zdjęcia z obu ważeń.

Jedno czy dwa ważenia

Kolejność ważeń zależy od tego, co pojazd robi na terenie. System obsługuje trzy warianty i można je mieszać w jednym zakładzie, osobno dla każdego celu wizyty.

Tabela 1. Warianty ważenia
WariantJak to wyglądaTypowo
Tara, potem bruttoPusty pojazd na wjeździe, załadunek, pełny na wyjeździeodbiór kruszywa, betonu, mas
Brutto, potem taraPełny pojazd na wjeździe, rozładunek, pusty na wyjeździedostawy surowca, przyjęcie odpadów
Jedno ważenieTara zapisana przy wcześniejszym kursie, ważony tylko pełny pojazdstały odbiorca, wahadło

Przy jednej wadze pojazd waży się dwa razy na tym samym pomoście: tara, załadunek na hałdzie, zawrócenie i brutto. Przy dużym ruchu lepiej sprawdzają się osobne wagi na wjeździe i wyjeździe, bo pojazdy nie czekają na siebie.

Kiedy system zatrzymuje ważenie

Automatyka jest przydatna tylko wtedy, gdy wie, kiedy przestać. Typowe sytuacje, w których STCS nie wystawi dokumentu sam:

  • Przeładowanie. Masa większa niż DMC pojazdu wstrzymuje dokument i wyjazd. Kierowca dostaje komunikat na tablicy, a operator zgłoszenie w aplikacji.
  • Nieznany pojazd. Kamera odczytała tablicę, ale pojazd nie ma awizacji ani uprawnienia. Pisaliśmy o tym osobno: pojazd bez awizacji pod bramą.
  • Źle ustawiony pojazd. Jeśli przy wadze są fotokomórki, system nie zapisze masy, dopóki pojazd nie stoi w całości na pomoście.

W każdym z tych przypadków decyzja należy do człowieka. Różnica polega na tym, że operator nie musi stać przy wadze: widzi zgłoszenie ze zdjęciem w aplikacji i reaguje stamtąd.

Co zyskuje biuro

Najbardziej widać to nie przy wadze, tylko w biurze. Masy nikt nie przepisuje, więc znikają pomyłki w tarze czy numerze rejestracyjnym, które zwykle wychodzą dopiero przy fakturze. Raporty tonażu według kontrahenta, towaru i pojazdu są gotowe od razu, z eksportem do PDF i Excela.

Uczciwie: jeśli zakład waży kilka pojazdów dziennie, a operator i tak siedzi przy wadze, samo „bez obsługi” da mniej. Wtedy główną korzyścią są dokumenty bez przepisywania i zdjęcia przy każdym ważeniu. Pełna samoobsługa ma największy sens przy dużym ruchu, pracy w nocy i w weekendy.