Ważenie bez obsługi: jak działa automatyczna waga samochodowa
Co się dzieje od chwili, gdy ciężarówka podjeżdża pod wagę, do momentu, gdy kierowca ma kwit w ręku. I gdzie człowiek nadal jest potrzebny.
- Data
- Autor
- Zespół Softineo
- Dział
- Ważenie
- Rys.
- Blog · wpis
Co znaczy „bez obsługi”
„Waga bez obsługi” nie oznacza zakładu bez ludzi. Oznacza, że zwykłe ważenie, takie jak setki innych w tygodniu, nie wymaga, żeby ktoś siedział przy okienku, odczytywał masę z wyświetlacza i przepisywał ją do programu.
Człowiek dalej jest potrzebny, tylko w innym miejscu: przy wyjątkach. Gdy pojazd jest nieznany, przeładowany albo coś nie zgadza się z awizacją, system zatrzymuje proces i wysyła zgłoszenie do aplikacji. Operator decyduje, a jego decyzja zostaje zapisana.
Drugie częste pytanie: czy trzeba kupić nową wagę? Zwykle nie. System odczytuje masę z miernika wagi, która już stoi na obiekcie. Obsługujemy popularne mierniki, a zgodność sprawdzamy podczas wizji lokalnej.
Ważenie krok po kroku
Poniżej typowy odbiór towaru na stacji z jedną wagą i kioskiem dla kierowcy. W większych zakładach dochodzą bramy i druga waga, ale zasada jest ta sama.
Całe ważenie zapisuje się w historii wizyty: tablica, karta kierowcy, zdjęcia, odczyt z miernika, godzina i dokument. Jeśli za miesiąc kontrahent zakwestionuje tonaż, można otworzyć tę wizytę i zobaczyć zdjęcia z obu ważeń.
Jedno czy dwa ważenia
Kolejność ważeń zależy od tego, co pojazd robi na terenie. System obsługuje trzy warianty i można je mieszać w jednym zakładzie, osobno dla każdego celu wizyty.
| Wariant | Jak to wygląda | Typowo |
|---|---|---|
| Tara, potem brutto | Pusty pojazd na wjeździe, załadunek, pełny na wyjeździe | odbiór kruszywa, betonu, mas |
| Brutto, potem tara | Pełny pojazd na wjeździe, rozładunek, pusty na wyjeździe | dostawy surowca, przyjęcie odpadów |
| Jedno ważenie | Tara zapisana przy wcześniejszym kursie, ważony tylko pełny pojazd | stały odbiorca, wahadło |
Przy jednej wadze pojazd waży się dwa razy na tym samym pomoście: tara, załadunek na hałdzie, zawrócenie i brutto. Przy dużym ruchu lepiej sprawdzają się osobne wagi na wjeździe i wyjeździe, bo pojazdy nie czekają na siebie.
Kiedy system zatrzymuje ważenie
Automatyka jest przydatna tylko wtedy, gdy wie, kiedy przestać. Typowe sytuacje, w których STCS nie wystawi dokumentu sam:
- Przeładowanie. Masa większa niż DMC pojazdu wstrzymuje dokument i wyjazd. Kierowca dostaje komunikat na tablicy, a operator zgłoszenie w aplikacji.
- Nieznany pojazd. Kamera odczytała tablicę, ale pojazd nie ma awizacji ani uprawnienia. Pisaliśmy o tym osobno: pojazd bez awizacji pod bramą.
- Źle ustawiony pojazd. Jeśli przy wadze są fotokomórki, system nie zapisze masy, dopóki pojazd nie stoi w całości na pomoście.
W każdym z tych przypadków decyzja należy do człowieka. Różnica polega na tym, że operator nie musi stać przy wadze: widzi zgłoszenie ze zdjęciem w aplikacji i reaguje stamtąd.
Co zyskuje biuro
Najbardziej widać to nie przy wadze, tylko w biurze. Masy nikt nie przepisuje, więc znikają pomyłki w tarze czy numerze rejestracyjnym, które zwykle wychodzą dopiero przy fakturze. Raporty tonażu według kontrahenta, towaru i pojazdu są gotowe od razu, z eksportem do PDF i Excela.
Uczciwie: jeśli zakład waży kilka pojazdów dziennie, a operator i tak siedzi przy wadze, samo „bez obsługi” da mniej. Wtedy główną korzyścią są dokumenty bez przepisywania i zdjęcia przy każdym ważeniu. Pełna samoobsługa ma największy sens przy dużym ruchu, pracy w nocy i w weekendy.