Pojazd bez awizacji pod bramą. Co robi system, a co operator

Większość wizyt przechodzi przez bramę sama. Ciekawsze są te, które nie pasują do żadnej reguły: nieznany pojazd, kierowca bez zamówienia, wjazd poza godzinami.

Data
Autor
Zespół Softineo
Dział
Bezpieczeństwo
Rys.
Blog · wpis

Skąd system wie, kogo wpuścić

Szlaban w STCS nie jest otwierany ręcznie. O wjeździe decydują reguły ustalone przy wdrożeniu, osobno dla każdego celu wizyty: odbiór towaru, dostawa, pracownik, gość, serwis.

Podstawą jest uprawnienie albo awizacja na dany dzień. Uprawnienia mają kilka form:

Tabela 1. Rodzaje uprawnień do wjazdu
UprawnienieJak działaDla kogo
CiągłeWjazd, dopóki uprawnienie jest aktywnestały odbiorca, pojazd firmowy, pracownik
CzasoweTylko w wybrane dni i godziny; poza tym oknem szlaban zostaje zamkniętydostawcy z ustalonymi oknami
Jednorazowe z PIN-emKierowca dostaje PIN, który działa na jeden wjazdpojedyncze odbiory
Jednorazowe po numerzeWystarczy numer rejestracyjny, działa na jeden wjazdawizowane kursy

Do tego dochodzą warunki dla całego obiektu: dozwolone godziny wjazdu, limit pojazdów na terenie i tryby specjalne, takie jak tryb strzelania w kopalni.

Nieznany pojazd krok po kroku

Przyjeżdża ciężarówka, której system nie zna. Nie ma awizacji, nie ma uprawnienia. Tak wygląda to w STCS:

1Odczyt tablicyKamera przy wjeździe odczytuje numer. System nie znajduje pojazdu w kartotece ani awizacji na dziś.
2Szlaban zostaje na doleTablica LED pokazuje „BRAK AWIZACJI – CZEKAJ”. Kierowca wie, że ma poczekać.
3Zgłoszenie i interkomW aplikacji pojawia się zgłoszenie ze zdjęciem pojazdu. Operator może porozmawiać z kierowcą przez interkom.
TAK4aOperator wpuszczaNp. kierowca podał numer zamówienia, które operator znalazł. Wydaje uprawnienie jednorazowe i otwiera szlaban zdalnie z aplikacji. Dalej zwykła wizyta: waga, załadunek, dokument.
NIE4bOperator odmawiaPojazd zawraca. Odmowa też zostaje zapisana: kto, kiedy i dlaczego.
Rys. 1. Nieznany pojazd przy bramie. Od kroku 4 decyduje człowiek; obie odpowiedzi trafiają do historii wizyty.

Ważne jest to, czego tu nie ma: nikt nie podnosi szlabanu „na chwilę”, żeby kierowca nie blokował drogi. Każde wpuszczenie ma podstawę i nazwisko osoby, która je zatwierdziła.

Inne sytuacje, w których szlaban zostaje na dole

  • Wjazd poza godzinami. Uprawnienie czasowe działa tylko w swoim oknie. Kierowca, który przyjechał godzinę za wcześnie, czeka albo dzwoni przez interkom.
  • Limit pojazdów na terenie. Gdy na placu jest już tyle pojazdów, ile ustalono, kolejne czekają przed bramą, aż ktoś wyjedzie.
  • Tryb strzelania. W kopalni na czas strzelania wjazdy są wstrzymane, ale wyjazd działa, więc pojazdy z terenu mogą spokojnie wyjechać.
  • Przeładowanie na wyjeździe. Waga wykrywa przekroczenie DMC, dokument nie powstaje, a brama wyjazdowa zostaje zamknięta. Kierowca dostaje na tablicy polecenie powrotu na hałdę.

Dlaczego to bezpieczniejsze niż ręczny szlaban

Bez systemu szlaban zwykle podnosi ten, kto akurat jest przy bramie, i nikt nie sprawdza, czy wizyta ma komplet ważeń. Po fakcie zostaje kartka i pamięć obsługi.

Celem nie jest to, żeby nikogo nie wpuścić. Chodzi o to, żeby każdy wyjątek miał właściciela i ślad: zdjęcie pojazdu, godzinę, decyzję i osobę, która ją podjęła. Przy kontroli, reklamacji albo zwykłym pytaniu „kto wpuścił tę ciężarówkę w sobotę?” odpowiedź jest w historii wizyty.